DNA Gal - Być spoko
Tekst :
Świat już mam mój, w nim co chce i dbam o to zero kantu,
Przyszłość to moja gorączka moje złoto by być gdy ty na pstryk zmieniasz pysk
sam nie wiesz kto gra twój film zero roli stały taki bajer
chcesz wszędzie nie pojęte ogarniać
w końcu ziom nigdzie cie nie będzie
los tych co ponad nim chcą być ustawia jak wydma
uważaj bo możesz nie zdążyć wybrać
Sam tego co chcesz płacz, gdy za późno troszkę możesz bić się o cudza forsę i zaparzoną dziwke na chwilkę
tak pryska czar jak sława tych co do kina zapruli bestią
I tak ciągle za blisko, dziś cel zalewają setką
Ref:.
Na jutro o spokój walczę jutro zobaczę prawdę gdy brzask otworzy oczy wytrwać cel wybrać
Na jutro o spokój walczę jutro zobaczę prawdę gdy brzask otworzy oczy wytrwać cel wybrać
Na jutro o spokój walczę jutro zobaczę prawdę gdy brzask otworzy oczy wytrwać cel wybrać
Uchachana morda dwie sroki za ogon chcesz dorwać
w dupie masz że panna kocha, za to ta za chwile na chwile cycki większe da
W dupie masz i w dupie trwasz,
zasiedziane gówno dziwisz się że ludzie czują już twój smród
blednie blask dupku
może na takich marnuje utwór, a może kiedyś sam poczujesz swój smród
Poznałem tą dała mi szansę na to by po latach bym mógł być spoko starcem
muc powiedzieć sobie otwarcie nie żałuje życia by dusza była syta dziś o to walczę trwam by nie przestać, to jedyny cel gdy ty na pstryk zmieniasz pysk
ja spać idąc wiem ze świt Mi da zajebisty widok
to na jutro oddech życie nie jest samo z siebie podłe dopóki sam go nie upodlę
dziś rap kleje znalazłem nadzieje by znów muc być za sterem
spoko w lustro patrzeć
Ref:.
Na jutro o spokój walczę...
To ogrów walka , na ile stać cie zanim jak zapałka zgaśniesz ile światła będziesz w stanie dać jej, czy w ogóle dasz co , kolejny cierń i szare światło
to powiedz jej że łez wylewać nie warto też,
byłem tym co dawał ból byłem tym któremu dano ból nic nie ginie tu
życie nie zapomina sam siebie sklinam w oczy spójrz mi, zobacz jakie mają wyraz bo chce znów żyć i ją za rękę trzymać
choć w sercu żyje żmija powoli ją zabijam
złość mija jak bit to tylko chwila ale chwila prawdy którą pamiętam by spokoju szukać znika luka
chce przede wszystkim sam sobie moc zaufać
to na jutro nuta sam tego tez poszukaj
by być nie na pstryk zmieniać pysk ,żyć móc i czuć to jak chłód i ukrop w przeciwnym razie znowu rzuć to i sam zostań,
mogę jedynie ten refren ci posłać
bo trwam
Ref:.
Na jutro o spokój walczę... Inne utwory
Więcej uczuć Przepraszam Niewidzialni O miłości Pamiętaj Baner Losowe utwory
When will we ever meet
Not in this life
When will I be a bird
Is it this life
White doves only see
From up high
When will another bird
Kiss my mind
Featherhead all fucked
Up and down days
Come closer
come lay beside me
get lost in sweet careless
come closer
touch me I will
do what s good for you
sometimes when I m alone
I lie in bed and think of you
and I do things to pass...
Amor é um livro
Sexo é esporte
Sexo é escolha
Amor é sorte
Amor é pensamento, teorema
Amor é novela
Sexo é cinema
Sexo é imaginação, fantasia
Amor é prosa
Sexo é poesia
O amor nos torna...
Fix my new memory with a cold naked stare
Chew up the words but with thoughts beware
Fondness can escalate beyond my repair
Chances the fiction with orchestrate despair
Could these hands blow dry
I can handle it again
These words collide
I can handle
Happiness is coated in a mindless kicking
Let s fall apart, get up high...
Quand le jazz me prend par la peau
Je m dis vraiment que j ai pas d veine
J aurais dû naître plus tôt,
Cette musique-là c est la mienne
Quand j entends sonner l piano
Je prie pour que ces airs reviennent
Que...